W czerwcu świetlica była dla nas pełna słońca i pachniała już wakacjami. Dużo czasu spędzaliśmy na naszej szkolnej „plaży”. Nie mamy tam morza ani jeziora, ale piasek i nasza wyobraźnia wystarczyły by poczuć się jak na wczasach. Rozmawialiśmy o planach na wakacje, o tym jak się zachowywać aby wakacje były bezpieczne. Czasami to my stawaliśmy się nauczycielami- np. Oliwka uczyła koleżanki jak stworzyć piękne smoki. W razie deszczu zawsze chętnie odpoczywaliśmy na materacach i pufach, w naszym kąciku zwanym niesłusznie Strefą Ciszy

































